| Miejski czy miejsko-powiatowy? |
|
Przewodniczący rady miasta Michał Rękawek i burmistrz Tadeusz Mikulski zwrócili się do włodarzy powiatu z propozycją wybudowania aquaparku i lodowiska w Garwolinie ze wspólnych środków.
Samodzielne wybudowanie aquaparku wraz z lodowiskiem byłoby dla miasta wielkim obciążeniem (prawdopodobny koszt to 24 mln zł). Burmistrz Tadeusz Mikulski ubiegał się o dofinansowanie na ten cel ze środków Unii Europejskiej. Jak już informowaliśmy, wniosek burmistrza, mimo 206. pozycji na 226 zakwalifikowanych ofert, został przeniesiony na listę rezerwową ze względu na brak środków.
25 marca przewodniczący rady miasta Michał Rękawek jako pierwszy spotkał się ze starostą Grzegorzem Woźniakiem i wicestarostą Markiem Chciałowskim, aby złożyć włodarzom powiatu propozycję wybudowania wspólnymi siłami aquaparku miejsko-powiatowego. Podczas rozmowy wstępnie rozważono możliwość realizacji tej inwestycji ze środków miejskich i powiatowych.
Po poniedziałkowej sesji rady miasta przewodniczący rady miasta zapoznał burmistrza z treścią rozmów przeprowadzonych ze starostami.
Burmistrz Tadeusz Mikulski podczas dzisiejszego (30 marca) spotkania z zarządem powiatu złożył na ręce starosty pismo z propozycją współfinansowania budowy basenu z budżetu powiatu. „Kryta pływalnia wraz z zadaszonym lodowiskiem w Garwolinie byłaby jedynym takim obiektem w naszej części regionu. Z pewnością podniosłoby to rangę naszego powiatu w stosunku do innych powiatów województwa mazowieckiego. (…) Dlatego liczę na Pana zainteresowanie i odpowiedź w tej sprawie” – czytamy w piśmie.
Zdaniem starosty Grzegorza Woźniaka miasto i powiat potrafią ze sobą współpracować. „Współpraca powiatu z miastem wydaje się nabierać tempa. Ostatnio zrealizowaliśmy szereg wspólnych pomysłów z korzyścią dla obydwu stron, m.in. strefa aktywności gospodarczej, przekazanie miastu budynku internatu na ul. Stacyjnej, budowa dróg powiatowych w mieście” – pisze Grzegorz Woźniak na stronie czasgarwolina.
Mieszkańcom Garwolina raczej jest obojętne, czy kryta pływalnia wraz z zadaszonym lodowiskiem będzie miejska czy miejsko-powiatowa. Podjęto już tyle kroków w kierunku budowy, że można podjąć jeszcze kilka. W końcu urząd miasta i starostwo mieszczą się w tym samym budynku i dzieli je tylko klatka schodowa... (KK) 2010-03-31 08:04:55 |
Artykuły Archiwalne
Ostatnie komentarze
- Walka o pogotowie trwa
Nie czepiać się dyrektora Żochowskiego, bo jest w ...
Napisane przez: Nie czepiać się - (Nie)bezpieczne miasto. Potrze...
Michał, wracaj do Anglii jak tam jest bezpieczniej...
Napisane przez: mieszkaniec - Walka o pogotowie trwa
Widać walkę polityczną na forum a brak jakiejk...
Napisane przez: konio
Komentarze
Przewodniczący pogadał ze starostami, bo zna ich pewnie lepiej niż burmistrz, następnie pogadał z burmistrzem. Ten z kolei dalej ciągnie temat ze starostą. To właśnie jest współpraca. Dziwne, że jej nie dostrzegasz. Chyba potrzebna wizyta u okulisty.
Czy oni nie potrafią działać wspólnie? Czy burmistrz dojeżdża np. z otwocka a radni z dęblina i nie spotykają się? A GDZIE WSPÓŁPRACA????!
Panie Michale jesli zdecyduje sie Pan wziac udzial w wyborach ma Pan moj glos, wiele Pan dzialan podejmuje ku poprawie bytu mieszkancow i sa one bardzo rzeczowe jak chociazby panska walka z podwyzkami cen wody lub praca nad budzetami miasta gratuluje i zycze dalszych sukcesow.